|

Wasze hity

  1. Bez końca
  2. Nóż w wodzie
  3. Piosenki miłosne
  4. Na srebrnym globie
  5. Na rauszu
KEI

Kina są znów otwarte !

Po przerwie związanej z pandemią kina były zamknięte od 20 marca do 21 maja 2021. Od 21 maja niemal wszystkie kina studyjne oraz sieć Helios są znów otwarte. Sieci Cinema City oraz Multikino otworzyły swoje kina 28 Maja.

Elizjum

Elysium
Reżyseria: Neill Blomkamp

Repertuar filmu "Elizjum" w Trójmieście

Brak repertuaru dla filmu "Elizjum" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Elizjum
Tytuł oryginalny: Elysium
Czas trwania: 109 min.
Produkcja: USA Gatunek: akcja / dramat / sci-fi
Premiera: 16 sierpnia 2013
Dystrybutor filmu: UIP

Reżyseria: Neill Blomkamp
Obsada: Matt Damon, Jodie Foster, Sharlto Copley

W roku 2154 istnieją tylko dwie klasy: bardzo bogaci żyjący w nieskazitelnej będącej dziełem człowieka stacji kosmicznej Elizjum oraz ci zamieszkujący przeludnioną, zniszczoną Ziemię. Ludzie na niebieskiej planecie desperacko usiłują poradzić sobie z przestępczością i rozprzestrzeniającą się biedą, a jedynym człowiekiem, przed którym pojawia się szansa na wprowadzenie równości między tymi dwoma światami jest Max (Matt Damon). Ryzykując życiem, Max podejmuje się niebezpiecznej misji dotarcia do Elizjum i stawienia czoła pani Delacourt, ministra Elizjum (Jodie Foster) i jej bezwzględnej armii. Jeśli odniesie sukces, ocali nie tylko swoje życie, ale życie milionów ludzi zamieszkujących Ziemię.



Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 382 razy. | Oceń film

Trailer filmu: Elizjum

Wasze opinie

kris 20. grudnia 2013, 22:30

gniot

nico 9. października 2013, 20:37

Byłam tylko dla Jodie Foster :)

aaa 15. września 2013, 17:33

niestety tylko 5/10
film poprawny i nic panad to

Ja_cool 14. września 2013, 8:59

Apel do Wszystkich. Z całym szacunkiem - dlaczaego chodzicie na takie filmy, które są robione na jedno Multipleksowe kopyto? Może Komuś się one podobają, ale Nielicznym. Może po prostu chodzi o popcorn i orzeszki??
Wczoraj byłem na W KRĘGU MIŁOŚCI - genialny film z genialna muzyką. Wbił mnie w fotel i wszedł w trzewia. Niebanalna, mocna historia, genialna muzyka - to atuty tego filmu. Do dzisiaj się nie otrząsnąłem. Dlaczego nie są promowane takie filmy tylko MP Gnioty?
A tydzień temu byłem na KRÓLOWIE LATA. Też super produkcja z dobrą muzyką i zdęciami - ludzie sikali w fotelach;-)
I może właśnie o to chodzi żeby chodzić do kina na filmy podczas, których nie ma czasu na jedzenie popcornu i innych atrakcji?? Życzę mocnych wrażeń na W KRĘGU MIŁOŚCI :-) A Tym ,którzy nie skorzystają - dobrze wyrośniętej kukurydzy ;-)

Conan Barbarzyńca 2. września 2013, 19:26

W filmie dobry jest tylko pomysł (taka paralela współczesnej rzeczywistości) Reszta filmu koszmarnie pozbawiona fabuły, ani jednego celnego dialogu, sceny akcji "roztrzęsione" i nie wiele widać. Jak ktoś już napisał na forum, zabezpieczenia Elizjum są żałosne i nie racjonalne (nie trzyma się kupy kiedy statki intruzy muszą być ostrzelane z ziemi przez jakiegoś agenta z ręcznej wyrzutni (skąd w małych rakietach tyle paliwa na ich orbitalny zasięg), a sama stacja nie ma żadnych systemów defensywnych i bohaterowie wlatują sobie tam jak chcą). Wątek mesjanistyczny głównego bohatera też słaby. Umiera ale dopisuje do listy bohaterów całą ludzkość i wszystkich zrównuje, co pewnie doprowadzi do jeszcze większego chaosu i utraty zasobów. Film nie pokazuje żadnego etycznego i skutecznego rozwiązania niesprawiedliwej rzeczywistości którą obrazuje, kończąc wprowadzeniem quasi-komunizmu. Wszyscy do jednego wora. Naiwnie pokazane jest jak "zbafcami" ludzkości stają się meksyki i bandziory którzy z nieznanych powodów zamiast walczyć o kasę, w pewnym momencie filmu zaczynają wspomagać głównego bohatera. Bohater też nie ma w sumie jakiś większych ideałów, chce się po prostu wyleczyć a tak przy okazji doprowadza do obalenia systemu władzy. Na plus dla fanów since fiction niezła scena walki przy promie, z użyciem eksplodującej amunicji do AK, pola siłowego, czy potem pocisków chemicznych (kwasowych?) z futurystycznego karabinka "Chemrail". Moja ocena to 4/10.

Asia 27. sierpnia 2013, 16:34

Byłem z mężem bo mnie namówił ale nawet mąż stwierdził że przereklamowany (młodzi podobno określają takie filmy slowem "gniot") :)

gość 27. sierpnia 2013, 6:28

Dla mnie gwiazda Mata Damona została przyćmiona przez Pana Krugera. Parę fajnych scen reszta taka sobie.

Hopislaw 23. sierpnia 2013, 16:58

Nie wiem co ogladali inni dla mnie film na najwyższym poziomie Polecam

KINOMANIAK 23. sierpnia 2013, 4:37

POWIEM TAK - NIC SZCZEGOLNEGO !!! W ZWIASTUNIE POKAZALI JUZ NAJLEPSZE SCENY Z FILMU SERIO !! BARDZO MARNA KOPIA DYSTRYKTU-9. PODCZAS AKCJI (KTÓREJ JEST TYLE CO KOT NAPŁAKAŁ) KAMERA I OBRAZ SKACZE JAK PODCZAS PIJACIEJ PADACZKI !! JEDYNIE POMYSŁ Z ELYZJUM JEST DOŚĆ CIEKAWY I MOŻNA NA CHWILĘ NACIESZYĆ OKO. RESZTA SŁABA I BEZ POLOTU. MAMY AKTORA Z DYSTRYKTU W ROLI AGENTA, MAMY TROCHE STRZELANIA, MAMY KILKA WYBUCHÓW..... I TO W SUMIE TYLE Z EFEKTÓW WIĘC ZAMIAST DO KINA LEPIEJ KUPIĆ PÓŁ LITRA I OGLĄDAĆ W DOMU NA MONITORZE LUB TV BO NIC SIE NIE STRACI.

zi 20. sierpnia 2013, 21:55

Widowisko niezle! Lekki i szybki film z dobrymi efektami specjalnymi. Fajnie i miło się oglada. Nie ma sensu szukac głębszych treści. Po prostu siadasz i oglądasz. Najlepsza scena z nissanem GT i rozwałka ze spluwa samonaprowadzajaca i tarcza ochronna. Szkoda ze więcej nie ma takich scen:-(

Pyszczek 20. sierpnia 2013, 7:30

Cały film można podsumować jednym zdaniem "Ale to już było...". Czy ten film ma w sobie coś nowego i odkrywczego? NIC. Absolutnie nic. Utarty schemat: grupka wybrańców opływających w luksusy (Igrzyska Śmierci, Wyścig z czasem, itd) oraz 99% biednego plebsu. W Elysium do tego schematu dodajemy jeszcze motyw z Johnny Mnemonic.
PS. Zabezpieczenia zewnętrzne Elysium jak i wewnątrz Elysium są po prostu żenujące.

zijuantanejo 20. sierpnia 2013, 6:10

DREWNO. Płytki, beznadziejnie naiwny i stronniczy scenariusz. Niebezpieczne stężenie bzdetu na metr bieżący taśmy celuloidowej. Wydano okrągłe 120 mln $ żeby opowiedzieć o tym, że bogaci są źli bo są bogaci i knują, a biedni są dobrzy bo są biedni i nie mogą być bogaci. Można kręcić bajki bo nieźle się sprzedają, ale niech nie będą takie DURNE, proszę.

warfenix 19. sierpnia 2013, 9:51

Oceniam na 5/10. Na plus można zaliczyć ciekawy pomysł na świat w którym rozgrywa się akcja - kontrast między Ziemią a Elizjum. Dodatkowo, film daje trochę do myślenia (np. w jakim kierunku zmierza Nasze społeczeństwo), a to w dzisiejszym kinie prawdziwa rzadkość. Na minus zaliczyłbym średnią grę aktorską (za wyjątkiem Jodie Foster i Sharlto Copley-a "Kruger", którzy grają naprawdę fajnie). Matta Damon-a lubię jako aktora, ale to nie jest, niestety, jego najlepszy film. Za największy minus uważam bardzo kiepską kreację postaci w scenariuszu. Postacie są strasznie jednowymiarowe - zasadniczo każdą z nich definiuje jedna cecha i na tym kończy się kreacja postaci. Główny bohater grany przez Matta Damon-a jest zupełnie niejaki, jego ukochana podobnie. W "Dystrykcie 9" postać głównego bohatera była stworzona o niebo lepiej. Zupełnie nie rozumiem też dużej niespójności w postaci "Spidera", który najpierw jest kolesiem, który zrobi wszystko dla pieniędzy, a po chwili staje się wielkim altruistą i bojownikiem o wolność. WTF? Ten wątek zupełnie się nie trzyma kupy. Dodatkowo, irytuje cała masa drobnych niespójności w scenariuszu. Ten sam reżyser sprawia, że nie nie da się uniknąć porównania z "Dystryktem 9", przy czym porównanie wypada na korzyść "Dystryktu" (u mnie 8,5/10).

Luca Pacioli 19. sierpnia 2013, 8:05

GTO, dodaj do tego jeszcze mega dziury i nielogiczności w fabule - bo to razi...
UWAGA SPOILERY:
Koles lamie reka, ktora magicznie sie leczy na drudzi dzien...
Po ciezkim napromieniowaniu przechodzi mega wszczepy i wstaje jakgdyby nigdy nic, a lekka rana nozem w bok prawie go zabija...
Smierc Judy, to jakas porazka - najbardziej zdeterminowana laska w filmie odpuszcza nie wiedziec dlaczego...
Brak czasu na wyleczenie sie w kapsule przez Matta to tez zart - lecznie wszystkiego trwa 30 sekund...
No i od strony wizualnej kalka Dystrtykt 9 - chyba polowa gadzetow powyciagana z demobilu po filmie...

Tak, jestem zly, oczekiwalem przynajmniej czegos rownie ciekawego jak ostatnio, a dostalem mega odcinanie kuponow...

ALE... Ogladnac sie da, taki wakacyjny zapychacz... Efekty w porzadku, generalnie jest na co popatrzec...

EMPI 18. sierpnia 2013, 20:43

Jeżeli ktoś nie lubi SF - niech nie idzie. Jeżeli ktoś się spodziewa nie wiadomo czego (jakaś szeroko pojęta misja w przesłaniu, poważne rozterki, łzy, głębokie emocje) - niech nie idzie. Ten film to po prostu fajne, lekkie kino dla lubiących akcję, rozwalankę, efekty itd. Takie klimaty trochę Terminator, Żołnierze Kosmosu itd. itp. Natomiast nie zgadzam się z opiniami skrajnie negatywnymi. Po prostu wakacyjne kino na 5 gwiazdek. :-)

ada 17. sierpnia 2013, 18:51

całkiem dobry

Agent Bolek 16. sierpnia 2013, 17:43

Ale syf !!!

transparentny 16. sierpnia 2013, 11:19

GTO obok słowa spoiler to ty nie leżałeś na pewno.

GTO 15. sierpnia 2013, 21:07

Koło "Dystryktu 9" to nawet to nie leżało. No, może leżało, bo pojazdy i plenery są bardzo podobne. Ale nic poza tym. "Elizjum" to komercyjne, dość płytkie i schematyczne kino. Mamy bohatera, który był zły i miał trudne dzieciństwo a teraz jest dobry i pomaga. Mamy matkę z chorą córką, która stara się ją uratować, mamy niewyraźny wątek miłosny między bohaterem i matką córki. Mamy lojalnego przyjaciela, który ginie z poświęceniem, mamy złych bandziorów, którzy okazują się dobrzy, ewidentnie złą Judy Foster i czarny charakter z piekla rodem (tu akurat niezła kreacja Sharlto Copley). Bohater chce uratować siebie, ale w końcu ratuje córkę matki i całą ludzkość a sam ginie. Brakuje tylko psa, najlepiej labradora. No i tak to leci, zgodnie z hollywódzkim scenariuszem superprodukcji. Walki i efekty specjalne są na dobrym poziomie, samo Elizjum dopracowane, choć trochę go mało. Samochody zbyt klasyczne, jak na konec XXI wieku. Mamy jeszcze product palcement Adidasa, Bugatti i Nissana GTR (choć ten nawet dyskretny). Podsumowując jest to film dla bardzo szerokiej publiczności. Tym razem Neill Blomkamp chciał sobie zarobić. Miejmy nadzieję, że coś odłoży i powróci z obrazem na miarę Dystryktu 9. Na plus zaliczyłbym to, że pomimo seansu w IMAXie obyło się bez 3D i bólu głowy.

IS 11. sierpnia 2013, 8:58

Niby film w kostiumach z sf o przyszlosci na Ziemi, a tak naprawde to o czym traktuje juz mamy teraz. Takim Elizjum i oaza dobrobytu jest jednak obecnie Europa do ktorej mimo kryzysu wszystkie nacje z Afryki i Azji probuja sie dostac. Odebralem film jako polityczny, mozna ogladnac, duzo zapozyczen z innych produkcji sf, ale ostateczne przeslanie filmu bardzo szczytne.

Dodaj nowy komentarz Elizjum

Twoja opinia o filmie:

Repertuar kin na telefonie

Teraz w kinach

Repertuar Kin

Premiery

17 września
10 września
3 września
1 września

Zapowiedzi

24 września
» więcej zapowiedzi

Repertuar Kin