trojmiasto.repertuary.pl
Film

Efekt motyla

The Butterfly Effect
Reżyseria: Eric Bress, J. Mackye Gruber

Repertuar filmu "Efekt motyla" w Trójmieście

Brak repertuaru dla filmu "Efekt motyla" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Efekt motyla
Tytuł oryginalny: The Butterfly Effect
Czas trwania: 113 min.
Produkcja: USA , 2004
Premiera: 18 czerwca 2004
Dystrybutor filmu: Monolith

Reżyseria: Eric Bress, J. Mackye Gruber
Obsada: Ashton Kutcher, Amy Smart, Melora Walters

„Efekt motyla” – wyjaśnia Amy Smart – to teoria zakładająca, że machnięcie motylego skrzydełka w Nowym Jorku może spowodować huragan w Japonii. Film jest ilustracją tej teorii. Drobne zmiany, jakie Evan wprowadza w swojej przeszłości, mają potężny wpływ na jego teraźniejszość. Modyfikując swoje dzieciństwo wywołuje w swoim życiu zmiany – często na lepsze, ale równie często – na gorsze.”


Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 2670 razy. | Oceń film

Wasze opinie

fistaszka 20. lipca 2004, 14:34

REWELACJA, JESLI JESZCZCZE SIE ZASTANAWIASZ .......
TAKI FILM TRZEBA OBOWIĄZKOWO OBEJRZEĆ I KONIECZNIE NA DUŻYM EKRANIE. ŻADEN INNY NIE WYWARŁ DOTĄD NA MNIE TAKIEGO WRAŻENIA!!!! REWELACJA

pucek_tor 20. lipca 2004, 10:47

extra film
W filmie nie ma dużo scen akcji,wybuchów,pościgów itp. ,ale film wciąga i warto go obejżeć ,bo takie dzieła powstają żadko(skoda)

alf 20. lipca 2004, 10:32

zaj.bisty film..lecz mam pytanie do ogladaczy
filmik czadowy daje do myslenia dobrze sie oglada
mam jeden problem na koncu filmu podklad muzyczny jest zaj.bisty(sama koncowka)czy ktos potrafi zdobyc ten kawalek?

Mabel 20. lipca 2004, 0:20

Spoko!!!
Być może w zbyt optymistycznym tonie - Lynch wyciągnąłby z tego tematu znacznie więcej, jednak film warty obejrzenia - polecam!!!

hmm 19. lipca 2004, 20:36

niezly
warto obejrzec!

mada 18. lipca 2004, 22:21

niesamowity
Film jest niewiarygodny, dosłownie wciska w fotel. Poprostu nieziemski .........

linkinka_na_102 18. lipca 2004, 14:50

waw
film jest świetny nie spotykana fabuła jedyna w swoim rodzaju po prostu zaj.bisty wyciska wielokrotnie łzy świetna obsada koniec filmu nie do przewidzenia po prostu zatykał wzruszał i fascynował naraz bardzo mi sie podobał film pouczający i trzymający w napięciu zagadkowy

nitocris 18. lipca 2004, 13:54

nitocris
Nienajgorszy-fabuła całkiem zgrabna, choć przesłanie w sumie banalne i oklepane, główny aktor nie dość, że dobrze gra, to jeszcze jest przystojny, bardzo dobra operacja pojęciem czasu i ciągłości wydarzeń, a mimo to...czegoś brakuje. Niby wszystko jest w porządku, ale "Efekt motyla" co najwyżej nie pozwala widzowi spokojnie zasnąć w kinowym fotelu, w który notabene nie wciska z wrażenia. Od 1 do 10 daję 8 :)

Obserwator 16. lipca 2004, 11:00

Ostry
Na ty rysunku jest 2 wieźniów z jakimi siedział w wiezieniu a nia jak zabił kevina !!!!!!!!

Karolinka_z_Gogolinka 15. lipca 2004, 14:02

Bardzo dobry!
Moim zdaniem film jest bardzo dobry....skłania do myślenia, co w dzisiajeszym kinie jest żadkością. Co do wątku z rysunkiem morderstwa, to moi drodzy narysował siebie zabijającego Tommego. Ja nie wiem czy tak trudno zrozumieć ten film?

nathan 14. lipca 2004, 15:48

Pozytywny, nawet bardzo
Największą zaletą tego filmu jest to że wnosi coś nowego, wiekszość pordukcji hollywood poswięcona jest rozlewowi krwi i miłości czyli totalna komercha. Są jednak żeczy, których nie do końca zrozumiałem w "Efekcie..", na przykład czy luki w pamięci Evana spowodowane sa właśnie tym że ten gościu powraca do swojego ciała z dzieciństwa, i właśnie dlatego nic nmie pamięta? Jeżeli tak to jest to paradoks ponieważ musiałby choc raz nie miec tych dziur w pamięci(dokłądnie za pierwszym razem na samym poczatku) ponieważ wtedy jeszcze nie dozył do tego czasu kiedy to zaczął podrózowac w czasie-tzw. paradoks podrózy w czasie. Druga rzecz która mnie nieco zaniepokoiła i wydała sie troszke dwuznaczna to powód dla którego nie podchodzi on do tej blondyny pod koniec filmu. Są 2 możliwości:
a) nie pamieta jej (co jest mało prawdopodobne bo w mózgu ma wspomnienia z 5 żywotów) ale odwraca sie za nia bo emanuuje od niej cos wyjątkowego i tajemniczego- jakby juz ja gdzies widział.
b)boi sie do niej podejsc bo uważa że tak jest najlepiej i wtedy nikomu to nie zaszkodzi.
I tak w ogóle to co z tą dziewczyną, czyzby ona sie za nim objerzała i poznała gościa z dzieciństwa, który kazał jej sie odpierdolic i straszył, że wyrżnie całą jej rodzinę. Czy moze tez poczuła cos wyjątkowego w jego kierunku i pozostała w niewiedzy że własnie obok niej przeszeł meżczyzna jej zycia...jezeli ktoś zna właściwa odpowiedz i chce rozwiac moje wątpliwosci prosze piszcie na nathan7@wp.pl lub moje gg: 5365706 A tak na marginesie to fajnie, że wzieli nieznana obsade, wypadła naprawde nieżle...:)

MAC 14. lipca 2004, 0:49

TOTALNY KANAŁ - CHCESZ ZEPSUĆ SOBIE DZIEŃ - OBEJRZYJ
Szkoda słów -dno

Marzena 14. lipca 2004, 0:41

rozczarowana
Spodziewałam się interesującego, wciągającego filmu. Niestety zmarnowałam czas na ogladaniu powtórek nieco zmienionych scen z filmu. Fabuła i zwroty akcji miały być ciekawe, a ty ich brak - wszystko jest przewidywalne i już od połowy filmu wszystko wiadomo, m.in. jak się skończy. W każdym razie nie polecam!. Apropo' reżyser to chyba lubi przemoc bo jakby się upajał tymi scenami - świr.

meg555 12. lipca 2004, 18:03

POzytwne, choc nie umieralam z podniecenia
jak komus sie nie podobal film to niech go nie oglada wiecej i wezmie sie za cos pozytecznego.Mnie moze nie powalil on z nog ale byl ok pozdrawiam wszystkich kinomaniakow!

Jojusz 12. lipca 2004, 15:07

dooooooobry
ostatnio bylem na kilku filmach ale nic nie pobudzilo mnie to takiego myslenia i zastanowienia sie nad mozliwoscia zmiany wlasnej przeszlosci i konsekwencji chocby najmniejszych zmian jak "Efekt motyla".Miara tego filmu jest chociazby to ze nie widzimy typowej gamoniady Hollywood gdzie leje sie krew i leja po mordach-sa sceny zarowno szokujace jak i brautalne ale calosc jest porwadzona w pelni konsekwentnie i sama "puenta"jakbym to nazwal czy tez "zloty srodek"tak naprawde nie istnieje bo glowny bohater zeby obdarzyc swych bliskich wzgl;ednym szczesciem zrezygnowal z swego najwiekszego marzenia...Oby takie filmy powstawaly czesciej-sprawiaja ze nabieram wiary w dobre kino...

kajusia 11. lipca 2004, 17:11

szupeelllllllll
mi sie sztrasznie podobal filmik trzeba bylo pokminic troche napoczatku sie sztrasznie zamotalam ale potem luz tloszke szmutne zakonczenie....9/10 buzioryyyyy

Romulus 11. lipca 2004, 16:10

waham się czy go obejżeć czy też obejrzeć :) vide Felek

Pamel 10. lipca 2004, 20:01

Ale ze mnie bystrzak!
Wszystko zostaje wyjaśnione i zakonczenie jak dla mnie nie śmierdzi holywoodskim hapy endem. Ale czy znowu aż tak trzeba ruszyć głową, żeby go zrozumieć? Raczej nie. Wystarczy uważnie oglądać. Bardzej już trzeba było kombinować przy Memento, żeby wszystko do kupy poskladać. Jeśli konsekwencje są przerysowane to dlatego, że tak miało być i rzeczywiście o ile dobrze pamietam pamietnik zaczał pisać po incydencie z rysunkiem, czyli mamy problem. :P A poza tym po cholere ten rysunek wogóle??!! :D

huj w dupie kakao 10. lipca 2004, 18:32

walilem konia
j.bac motyle......jazdaaaaaaaaaaaa

fajny film 9. lipca 2004, 17:10

SUPER FILM SUPER MUZYKA NA KONIEC OASIS_STOP CRYING ...
your heart out

Dodaj nowy komentarz Efekt motyla

Twoja opinia o filmie: