trojmiasto.repertuary.pl
Film

Ojcze nasz

Padre Nuestro
Reżyseria: Christopher Zalla

Repertuar filmu "Ojcze nasz" w Trójmieście

Brak repertuaru dla filmu "Ojcze nasz" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Ojcze nasz
Tytuł oryginalny: Padre Nuestro
Czas trwania: 110 min.
Produkcja: Argentyna / USA , 2007
Premiera: 19 czerwca 2009
Dystrybutor filmu: Vivarto

Reżyseria: Christopher Zalla
Obsada: Jesus Ochoa, Armando Hernandez

Znakomity debiut o środowisku nielegalnych imigrantów z Meksyku w USA oraz o skradzionej tożsamości. Ta prowokująca historia to również dogłębna analiza człowieka pragnącego być kochanym. Juan i Pedro spotykają się w ciężarówce pełnej meksykańskich imigrantów jadących bez dokumentów do Nowego Jorku. Pedro pokazuje Juanowi zapieczętowany list od matki i opowiada nowemu przyjacielowi, że jedzie na pierwsze spotkanie ze swoim ojcem Diego, bogatym restauratorem, którego dotąd nie wiedział. Niestety, rano budzi się okradziony, ląduje na ulicy, jest kompletnie zagubiony w obcym mieście. Tymczasem Juan pojawia się u Diego z listem, twierdząc, że jest jego synem … „Ojcze nasz” to znakomity przykład amerykańskiego kina niezależnego rodem z Sundance charakteryzujący się szybkim tempem i niespodziewanymi zwrotami akcji.


Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 1558 razy. | Oceń film

Wasze opinie

mojobeat 21. czerwca 2009, 22:19

Calkiem niezly debiut rezyserski Christophera Zalla - wygral za ten film glowna nagrode w Sundance kilka lat temu. Dodatkowo swietnie pomyslany scenariusz, trzyma na cie na krawedzi fotela do samego konca - co w dzisiejszych czasach wydaje sie w sumie juz prawie niewykonalne. Z jednej strony jest to sensacyjny thriller, z drugiej przypowiesc o zyciu mlodych nielegalnych imigrantach z Meksyku. Moze tez i na swoj sposob film drogi. Urzekaja rowniez troche klaustrofobiczne zdjecia z brzydkich brudnych ulic i zakamarkow Brooklynu. Ten film jest przykladem, ze czasami filmowanie wlasnie bardzo brzydko i malo daje bardzo duze efekty. Obowiazkowo do obejrzenia.

ala 29. maja 2009, 22:08

super :)

Dodaj nowy komentarz Ojcze nasz

Twoja opinia o filmie: